Charakterystyka miejscowości
Podmokle Małe to wieś położona w gminie Babimost, w powiecie zielonogórskim województwa lubuskiego. Zajmuje powierzchnię ponad 1040 ha. Miejscowość leży w odległości 2,5 km od Babimostu nad rzeką Gniła Obra. Jej mieszkańcy żyją głównie z rolnictwa i pracy w zakładach przemysłowych w Babimoście. Podmokle Małe położone jest w bliskim sąsiedztwie Podmokli Wielkich, Lasek i Babimostu. Ośrodki administracyjne, akademickie, kulturalne i przemysłowe znajdują się w Zielonej Górze, Świebodzinie, Sulechowie.
W miejscowości znajdują się 96 gospodarstwa domowe oraz 75 gospodarstw rolnych – produkcji mieszanej. Ogółem wieś zamieszkuje 446 osób ( stan na 30.12.2011 roku), natomiast Laski Dolne zamieszkuje 35 osób.
Na terenie Podmokli Małych znajduje się Zespół Edukacyjny, sala wiejska, remiza strażacka, boisko sportowe oraz Gminny Skansen Maszyn i Urządzeń Rolniczych i Izba Pamięci w Zespole Edukacyjnym.
Cały obszar wsi jest zelektryfikowany i zgazyfikowany. Zasilanie elektroenergetyczne na poziomie 15 kW odbywa się z istniejących stacji zlokalizowanych w Wolsztynie, poprzez napowietrzną linię przesyłową zbudowaną na konstrukcjach żelbetowych wraz ze stacjami transformatorowymi. Większość mieszkańców posiada telefon i możliwość korzystania z sieci internetowej.
Miejscowość Podmokle Małe jest w pełni zwodociągowana. Woda dostarczana do posesji posiada bardzo dobre parametry jakościowe. Wieś posiada także sieć kanalizacyjną wybudowaną w roku 2010, z którejścieki doprowadzane są kolektorem przesyłowym do nowoczesnej oczyszczalni ścieków w Babimoście.
W latach 1982-1987 w sołectwie Podmokle Małe przeprowadzono inwestycyjne odtworzenie urządzeń melioracji szczegółowej na ogólnej powierzchni użytków rolnych 112,3 ha, z czego 39,8 ha stanowią grunty orne w tym 8,5 ha drenowane oraz 72,5 ha użytki zielone. Długość rowów melioracyjnych wynosi 25600 m. Wybudowano 115 przepustów o łącznej długości 645 m, 9 zastawek piętrzących wodę.

Historia miejscowości
Nazwa wsi Podmokle Małe jest nazwą topograficzną. Wieś leży nad jednym z dopływów Obry. Dookoła wsi znajdują się grunta bagniste i podmokłe. Stąd prawdopodobnie pochodzi nazwa Podmokle. W pobliżu znajduje się bliźniacza wioska Podmokle Wielkie. Dziś wsie różnią się tym, że w Podmoklach Wielkich mieszkają rolnicy posiadający większe gospodarstwa rolne, natomiast w Podmoklach Małych mniejsze. Obie wsie stanowią jedną gromadę i jedną całość kulturalną.
Podmokle Małe to stara osada słowiańska. Według „Tajnego memoriału niemieckiego” Podmokle Małe istniały już w okresie przed pierwszą kolonizacją niemiecką. Te źródła potwierdzają, że było to osiedle słowiańskie. Jego mieszkańcy prawdopodobnie w większości parali się rybołówstwem. Od około roku 1257 obie wsie jak i cała babimojszczyzna stanowiły własność klasztoru Cystersów w Obrze. W okresie reformacji wsie te nie przeszły na wyznanie ewangelickie. Wioski po przyłączeniu do Prus w 1793 roku nadal zamieszkiwała ludność polska. W 1794 roku mieszkańcy Podmokli biorą udział w powstaniu kościuszkowskim. W 1796 roku Prusy skonfiskowały dobra duchowieństwa, przyjmując je pod administrację skarbu królewskiego. Dobra klasztoru zostają darowane junkrom pruskim i wyższym urzędnikom za zasługi dla monarchii pruskiej. Wielkie i Małe Podmokle otrzymał pruski radca rycerski Ritterschaftsrrath von Unruh. W 1819 roku chłopi zostają w Podmoklach uwłaszczeni.
Na terenie wioski można się spotkać z niemieckimi nazwiskami np. Stein, Weimann. Są to nazwiska osadników niemieckich, którzy ulegli kolonizacji, gdyż wyznawali religię rzymskokatolicką. Nawet niektórzy przywódcy polscy z lat 1918 – 39 noszą niemieckie nazwiska np. Reimann, Obst, Sommer, Weimann. Mimo długiego okresu panowania Prus, nie udało się pozyskać włościan mówiących po polsku dla niemczyzny. Między innymi dzięki takim proboszczom jak ks. Władysław Schwab i ks. Karol Meissner, którzy byli fanatycznymi agitatorami światopoglądu narodowo – polskiego udało się zachować mieszkańcom wsi język polski i polskość.
Podczas powstania wielkopolskiego 18 mieszkańców Podmokli zbrojnie walczyło o przyłączenie swoich ziem do Polski. Po odcięciu od ojczyzny podmoklanie nigdy nie stracili nadziei na powrót do Macierzy. Okres międzywojenny to lata walki o zachowanie polskości. Powstają polskie organizacje społeczne, i polskie szkoły. W 1906r. jesienią doszło w Podmoklach do wybuchu strajku szkolnego. Żądano aby nauka religii i odmawianie modlitwy przed lekcją nie odbywało się w języku niemieckim. Rodzice zastrajkowali poprzez zatrzymanie dzieci w domach, a niektórzy złożyli nawet pisemne oświadczenia, że życzą sobie aby ich dzieci uczono religii w języku polskim. Rząd pruski zastosował w stosunku do nich kary pieniężne, oraz zwiększył podatek. Dzieci „oporne” ulokowano w ostatnich ławkach w klasie, a po zlikwidowaniu strajku wiosną 1907r. musiały przez dłuższy okres przychodzić na dodatkową naukę języka niemieckiego, codziennie na 2 godziny po południu. Kiedy procesy germanizacyjne nieco złagodniały i stworzyły się warunki pozwalające mniejszościom narodowym na otwieranie własnych szkół, powstał Związek Polskich Towarzystw Szkolnych w Niemczech. Organizacja ta na terenie Podmokli gromadziła podpisy, sporządzała wnioski i wysyłała je do władz niemieckich z prośbą o utworzenie polskiej szkoły. 11 czerwca 1929r. Jan Baczewski wybitny działacz polonijny i poseł uroczyście otworzył Polską Szkołę Mniejszościową w Podmoklach Małych. Była to 27 szkoła polska w Niemczech. W pracach organizacyjnych przy jej tworzeniu aktywny udział brali: Antoni Rychły, Stanisław Brychcy , Jan Szymański, Ignacy Fabiś i Józef Stachecki. Niemcy byli bardzo zaskoczeni gdy okazało się, że do nowo otwartej szkoły uczęszcza 70 dzieci, a w niemieckiej pozostało tylko troje. Uroczystego poświęcenia dokonał proboszcz parafii babimojskiej ks. Karol Meissner, który uczynił to pomimo licznych gróźb ze strony władz niemieckich, gdyż sam był Niemcem. Początkowo lekcje odbywały się w budynkach szkół niemieckich, jednak wkrótce Niemcy rozpoczynają walkę ze szkołami polskimi, co zmusza Polaków do poszukania własnych siedzib. Wówczas mieszkańcy oddają izby w swoich prywatnych domach, które zostają zamienione na klasy lekcyjne. Należy tu wspomnieć o wspaniałej grupie nauczycieli, o których do dzisiaj ich żyjący jeszcze uczniowie mówią z ogromnym szacunkiem. W Podmoklach Małych uczyli Bronisław Wojnowski, Stanisław Karczewski, Stanisław Żurawski, Józef Groth i Edmund Styp-Rekowski. 5 sierpnia 1934 roku delegacja z Podmokli uczestniczyła w podniosłej uroczystości w Warszawie „Ślubu Rodła z Wisłą”. Był to symboliczny chrzest wiślaną wodą sztandarów rodła. Rodło było odznaką Związku Polaków w Niemczech. Był to znak graficzny biegu Wisły z zaznaczeniem Krakowa, jako symbolu łączności z narodem polskim i jego kulturą.
Wraz z wybuchem II wojny światowej rozpoczęły się aresztowania polskich działaczy i nauczycieli. Mężczyzn wywieziono do więzień i obozu koncentracyjnego w Oranienburg - Sachsenhausen, natomiast kobiety umieszczano w obozie koncentracyjnym Ravensbruck. Należy tu wspomnieć o wyjątkowej rodzinie Rychłych, z której aż cztery osoby giną w obozie. Na zawsze Podmokle Małe wraca do Polski w noc 29 stycznia 1945 roku. Wsie Małe i Wielkie Podmokle wchodzące w skład gminy Babimost. 15 stycznia 1973 roku zostały „w uznaniu dla bohaterskiej postawy mieszkańców w walce z naporem germanizacyjnym oraz o narodowe i społeczne wyzwolenie” odznaczone Dekretem Rady Państwa Krzyżem Grunwaldu II Klasy.
Przedstawiona pokrótce historia Podmokli Małych ukazuje niepowtarzalną, tragiczną i wzniosłą historię polskiej wioski, której mieszkańcy przez długie lata musieli walczyć z okupantem, musieli walczyć o polską mowę i powrót do Macierzy. Tak ciężko doświadczeni przez los nigdy się nie załamywali, potrafili się jednoczyć i wspólnie działać dla dobra ogółu. To ma niewątpliwy wpływ ma umiejętność zorganizowania się, zaangażowania w prace na rzecz wioski i lokalnego społeczeństwa. Po dziś dzień kultywują swoje tradycje i tożsamość. Taką historią mogą się pochwalić tylko nieliczne miejscowości pogranicza.
Po wojnie i powrocie do Polski ludność nie musiała się jednoczyć w walce o niepodległość, ale walczyła o poprawienie swojego bytu i zachowanie tradycji i kultury. Swoją działalność dalej prowadził klub sportowy „Jedność”, który był założony w 1929 roku kiedy to skupiał Polaków. Cechą godną podziwu jest to, że miejscowa ludność zawsze pozostała skromną i nie oglądając się na innych, sama była inicjatorem wielu akcji i czynów społecznych.

Region Kozła Sprewa-Nysa-Bóbr Urząd Marszałkowski
starostwo
lubuski2
zrzeszenie prezydentow burmistrzow wojtow logo poziome

Loty do Warszawy

Gazeta Lubuska
REGION KOZŁA SPREWA-NYSA-BÓBR URZĄD MARSZAŁKOWSKI  POWIAT ZIELONOGÓRSKI LUBUSKI URZĄD WOJWÓDZKI

ZRZESZENIE GMIN
WOJEWÓDZTWA LUBUSKIEGO

LUBUSKIE LOTNISKO

GAZETA LUBUSKA

Herb Babimostu
 logobeztla film babimost2 filmoteka  fb
NASZE SYMBOLE LOGO BABIMOSTU FILM PROMOCYJNY WIRTUALNY SPACER

FILMOTEKA GMINNA
20 publikacji

FACEBOOK